Kilka słów o Patronie

janusz_korczak_1Janusz Korczak, właściwie nazywał się Henryk Goldszmit bądź Goldszmid,  nazywany był też: „Stary Doktor” lub „Pan Doktor”, „Hen-Ryk” (pseudonim literacki).

Urodził się 22 lipca 1878 lub 1879 w Warszawie, zmarł w sierpniu 1942 w Treblince. Był polsko-żydowskim lekarzem, pedagogiem, pisarzem, publicystą i działaczem społecznym. Razem ze Stefanią Wilczyńską założył i prowadził w latach 1912–1942 Dom Sierot – dla dzieci żydowskich w Warszawie. Był wykładowcą w Państwowym Instytucie Pedagogiki Specjalnej i Wolnej Wszechnicy Polskiej.

Teoretyk i praktyk wychowania, twórca oryginalnego systemu pracy z dziećmi, opartego na partnerstwie, samorządnych procedurach i instytucjach oraz pobudzaniu samowychowania. Badacz świata dzieci. Był pionierem działań w dziedzinie diagnozowania wychowawczego oraz prekursorem działań na rzecz praw dziecka-człowieka. W 1926 zainicjował pierwsze pismo redagowane w większości przez dzieci – „Mały Przegląd”. Jako Żyd-Polak poczuwał się do podwójnej identyfikacji narodowej. Major rezerwy służby zdrowia Wojska Polskiego II RP. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Obecnie myśl pedagogiczna Janusza Korczaka jest coraz szerzej znana na świecie, jest on rozpoznawany przede wszystkim jako prekursor i przedstawiciel ruchu na rzecz praw dzieci.

Korczak nie popierał żadnej wybranej ideologii politycznej lub edukacyjnej. Jego nowoczesne pomysły pedagogiczne wyrastały z praktyki, chociaż był także dobrze zorientowany w nurtach pedagogicznych i psychologicznych swojej epoki. Współcześnie jest uznawany za jednego z pionierów nurtu pedagogicznego nazywanego „edukacją moralną”, chociaż nie stworzył żadnej systematycznej teorii na ten temat.

Więcej na temat biografii Janusza Korczaka:

http://2012korczak.pl/zarys

https://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Korczak

janusz_korczak_2

 

Korczak – cytaty

Prośba Twojego Dziecka

🙂 Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
🙂 Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.
🙂 Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.
🙂 Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.
🙂 Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy
w cztery oczy.
🙂 Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
🙂 Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.
🙂 Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga !
🙂 Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.
🙂 Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.
🙂 Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
🙂 Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
🙂 Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
🙂 Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.
🙂 Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
🙂 Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
🙂 Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.
🙂 Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.
🙂 Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
🙂 Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.
🙂 Nie bój się miłości. Nigdy.

Inne…

janusz_korczak_3„Czy dobrze być dzieckiem/- Tak sobie. Nie bardzo! Nie wiem. Zapomniałem”

„Nie ma dzieci – są ludzie, ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświadczenia, innych popędach, innej grze uczuć. Pamiętaj, że my ich nie znamy”

„Mowa ojczysta to nie wybrane i dobrane dla dziecka przepisy i morały, a powietrze, którym dusza jego oddycha na równi ze zbiorową duszą całego narodu”

„Jeżeli umiecie diagnozować radość dziecka i jej natężenie, musicie dostrzec, że najwyższa jest radość pokonanej trudności, osiągniętego celu, odkrytej tajemnicy. Radość tryumfu i szczęście samodzielności, opanowania”

„Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy. Dzieci chcą się śmiać, biegać, swawolić”

„Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim zechcesz dzieci poznawać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny (…). Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim”

„Dziecko obserwuje siebie, analizuje swe czyny. My tylko tej pracy nie dostrzegamy, bo nie umiemy czytać między wierszami jego od niechcenia rzucanych zdań. Chcemy, żeby nam się dziecko zwierzało ze wszystkich myśli i uczuć (…) dziecko jest wiele wstydliwsze, drażliwsze, czulsze na brutalne śledzenie jego duchowych pragnień”

„Jest wiele okropieństw na tym świecie, ale najgorszym jest kiedy dziecko boi się swojego ojca, swojej matki, swojego nauczyciela”

„Dzieci! Dumne miejcie zamiary, górne miejcie marzenia i dążcie do sławy. Coś z tego zawsze się stanie”

„Ilekroć, odłożywszy książkę, snuć zaczniesz nić własnych myśli, tylekroć książka cel zamierzony osiąga”

„Bez radosnego dziecięctwa całe życie musi być kalekie”

„Dziecko nie jest głupie; głupców wśród nich nie więcej niż wśród dorosłych”

„Pytała mnie raz wychowawczyni, jak odpowiadać na drażliwe pytania. – Nie ma pytań głupich ani drażliwych, jeśli odpowiedź jest rzetelna i na miarę. Jeśli wiemy sami”

„Widzimy dzieci w burzliwych przejawach radości i smutku, gdy się różnią od nas, nie dostrzegamy pogodnych nastrojów, cichych zadumań, głębokich wzruszeń, bolesnych zdziwień, jątrzących podejrzeń i upokarzających wątpliwości, w których są do nas podobne”

„Nierozumną miłością można katować dzieci”

„Wszystko co osiągnięte tresurą, naciskiem, przemocą jest nietrwałe, niepewne, zawodne”

„Jestem bezwzględnym, nieubłaganym przeciwnikiem kary cielesnej. Baty, dla dorosłych nawet, będą tylko narkotykiem, nigdy środkiem wychowawczym. Kto uderza dziecko, jest jego oprawcą. Nigdy bez uprzedzenia, tyko obronie koniecznej – raz ! W rękę bez gniewu (jeśli w żaden sposób nie można inaczej)”

„Więc na wszystko pozwalać? Przenigdy; z nudzącego się niewolnika zrobimy znudzonego tyrana”

„Staram się dziecko zrozumieć, nie szkodzić mu, stwarzać mu warunki i bodźce, aby chciało być lepsze. Dobry człowiek to taki, który czuje co drugi czuje!”

janusz_korczak_4Nie zmuszajmy dzieci do aktywności,
lecz wyzwalajmy aktywność,
nie każmy myśleć,
lecz twórzmy warunki do myślenia.
Nie żądajmy, lecz przekonujmy.
Pozwólmy dziecku pytać
i powoli rozwijajmy jego umysł tak,
by samo widzieć chciało.

Powiedz dziecku, że jest dobre, że umie, że potrafi.

Dziecko ma prawo do poważnego traktowania jego spraw, do sprawiedliwego ich rozważania.

Pomóżmy dzieciom, by każdy z nich stał się tym, kim stać się może.

My wychowujemy was, ale i wy nas wychowujecie ― źle albo dobrze

Wychowywać to znaczy: nie deptać, nie poniewierać, nie gasić, spieszyć – dziecko ma prawo, by było tym czym jest.

Wychowywać ― znaczy chować, chronić, ukrywać przed krzywdą i szkodą, zabezpieczyć.

Wychowawca nie jest obowiązany brać na siebie odpowiedzialności za odległą przyszłość, ale całkowicie odpowiada za dzień dzisiejszy..

Mogę stworzyć tradycje prawdy, ładu, pracowitości, uczciwości, szczerości, ale nie przerobię żadnego z dzieci na inne, niż jest. Brzoza pozostanie brzozą, dąb dębem, łopuch łopuchem. Mogę budzić to, co drzemie w duszy, nie mogę nic stworzyć.

Dziecko nie staje się człowiekiem, ale już nim jest.

Jesteśmy braćmi jednej ziemi. Wieki wspólnej doli i niedoli ― długa wspólna droga ― jedno słońce nam przyświeca

Jeśli chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie.

Bo błąd w mowie to jak tłusta plama na fotografii matki, którą kochasz.

Jestem nie po to, aby mnie kochali i podziwiali, ale po to, abym ja działał i kochał. Nie obowiązkiem otoczenia pomagać mnie, ale ja mam obowiązek troszczenia się o świat, o człowieka.

Żadna książka, żaden lekarz nie zastąpią własnej czujnej myśli, własnego uważnego spostrzegania

Czy uczymy dzieci, jak żyć i dla kogo żyć należy, czy dajemy młodzieży cel w życiu, czy pomagamy jej w tych przełomowych okresach, gdy zaczyna sobie wyrabiać światopogląd, zaczyna rozglądać się i szukać, marzyć i dążyć, czy wiemy nawet, jakie ideały jej przyświecają?

Przede wszystkim należy uczyć dziecko patrzeć, rozumować i kochać, potem dopiero uczy się je czytać, należy nauczyć młodzieńca chcieć i móc działać, a nie tylko wiele wiedzieć i umieć.

Kto ucieka od historii , tego historia dogoni. Godność zachować w niedoli

Nie to ważne w co się bawić, a jak i co się przy tym myśli i czuje. Można rozumnie bawić się lalką, a głupio i dziecinnie grać w szachy. Można ciekawie i z fantazją bawić się w straż, pociąg, polowanie, w Indian, a bezmyślnie czytać książki.

Kiedy jesteście zmęczeni i źli, wtedy kiedy dzieci są nieznośne i wyprowadzają was z równowagi, wtedy kiedy gniewacie się i krzyczycie , wtedy, kiedy chcecie karać w uniesieniu – pamiętajcie o zalęknionym, szybko bijącym sercu dziecka.

janusz_korczak_5Dziecko uznane zostało za człowieka, za istotę, z którą trzeba się liczyć i której nie wolno wieść na smyczy, lecz należy kierować umiejętnie, z rozwagą, z wysiłkiem umysłu, uczucia i woli…

„Dziecko chce być dobre,
Jeżeli nie umie – naucz,
Jeżeli nie wie – wytłumacz
Jeżeli nie może – pomóż”

„Młodzi mają różne własne sprawy, własne zmartwienia, własne łzy i uśmiechy, własne młode poglądy i młodą poezję. Często ukrywają przed dorosłymi, bo się wstydzą, nie ufają, bo boją się, żeby się z nich nie śmieli.”

„(…) na szkołę skarżą się ci, którym w domu jest dobrze, którym dom dużo daje różnych rozrywek; albo tacy, od których rodzice żądają, żeby się dobrze uczyli, chociaż nie są zdolni i nauka im z trudem przychodzi.”

„Gdyby dorośli nas zapytali, my byśmy niejedno dobrze doradzili. Przecie my lepiej wiemy, co nam dolega, przecie my więcej czasu mamy, żeby patrzeć i myśleć o sobie, przecież my lepiej siebie znamy, więcej razem jesteśmy. Jedno dziecko wiele może nie wiedzieć, a w gromadzie zawsze się ktoś znajdzie, co lepiej rozumie.”

„Jeżeli ktoś zrobił coś złego, najlepiej mu przebaczyć. Jeżeli zrobił coś złego, bo nie wiedział, to już wie teraz. Jeżeli zrobił coś złego nieumyślnie, będzie w przyszłości ostrożniejszy. Jeśli robi coś złego, bo mu się trudno przyzwyczaić, będzie się starał. Jeżeli zrobił coś złego, bo go namówili, już się nie będzie słuchał.”

„Dziecko jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną wypełnić treścią.”

„Szacunku dla bieżącej godziny, dla dnia dzisiejszego. Jak będzie umiało jutro, gdy nie dajemy żyć dziś świadomym, odpowiedzialnym życiem? Nie deptać, nie poniewierać, nie oddawać w niewolę jutra, nie gasić, nie śpieszyć, nie pędzić.”

„Szacunku dla każdej z osobna chwili, bo umrze i nigdy się nie powtórzy, a zawsze na serio; skaleczona krwawić będzie, zamordowana płoszyć upiorem złych wspomnień.” „Pozwólmy ochoczo pić radość poranka i ufać. Dziecko tak właśnie chce.”

„Ma dziecko przyszłość, ale ma i przeszłość: pamiętne zdarzenia, wspomnienia, wiele godzin najistotniejszych samotnych rozważań. Nie inaczej niż my pamięta i zapomina, ceni i lekceważy, logicznie rozumuje i błądzi, gdy nie wie. Rozważnie ufa i wątpi.”

„Bo dorosłemu nikt nie powie: ‚Wynoś się’, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli, a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.”

„Zapnij guzik, dlaczego masz buty zabłocone, czy odrobiłeś lekcje, pokaż uszy, obetnij paznokcie. I to nas uczy po trochu unikać, kryć się – nawet jeśli nic złego nie zrobiliśmy. A kiedy przypadkiem spojrzą, czekamy zaraz na jakąś uwagę.”

Niemowlę bada swe ręce. Prostuje, wodzi w prawo i w lewo, oddala, zbliża, rozstawia palce, zaciska w pięść, mówi do nich i czeka na odpowiedź, prawą chwyta lewą rękę i ciągnie, bierze grzechotkę i patrzy na dziwnie zmieniony obraz ręki, przekłada ją z jednej do drugiej, bada ustami, natychmiast wyjmuje i znów patrzy powoli, uważnie. […] Ono nie bawi się: miejcież do licha oczy i dostrzeżcie wysiłek woli, by zrozumieć. To uczony w laboratorium, wmyślony w zagadnienie najwyższej wagi, a które wyślizguje się jego rozumieniu.

janusz_korczak_6W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc, by umarło, nie pozwalamy żyć.

Dla jutra lekceważy się to, co dziś [dziecko] cieszy, smuci, dziwi, gniewa, zajmuje. Dla jutra, którego ani rozumie, ani ma potrzebę rozumieć, kradnie się lata życia, wiele lat.

Kto gruntownie nie przemyśli zagadnienia zakazów i nakazów, gdy jest ich mało, nie ogarnie, zgubi się, gdy ich będzie wiele.

Dziecko, sto masek, sto ról zdolnego aktora. Inne wobec matki, inne wobec ojca, babki, dziadka, inne wobec surowego i łagodnego nauczyciela, inne w kuchni, wśród rówieśników, inne wobec bogatych i biednych, inne w codziennej i świątecznej odzieży.

Dusza dziecka jest równie złożona jak nasza, pełna podobnych sprzeczności, tragicznie zmagająca się z odwiecznym: pragnę, ale nie mogę, wiem, że należy, ale nie podołam.

janusz_korczak_7Dziecko chce wiedzieć, czyś sam widział, czy wiesz od innych, skąd wiesz; chce, żeby odpowiedzi były krótkie i stanowcze, zrozumiale, jednobrzmiące, poważne, uczciwe.

Dziecko nie może myśleć «jak dorosły», ale może dziecięco zastanawiać się nad poważnymi zagadnieniami dorosłych; brak wiedzy i doświadczenia zmusza je, by inaczej myślało.

Nie zabiegajmy o to, by każdy czyn uprzedzić, w każdym zawahaniu się natychmiast drogę wskazać, przy każdym pochyleniu biec z pomocą. Pamiętajmy, że w momencie silnych zmagań może nas zabraknąć.

Jeśli są wyrazy, o których boisz się mówić, co zrobić z czynem, który mogą popełnić? Wychowawca nie może bać się ani słów, ani myśli, ani czynów dzieci.

Dziecko jest istotą rozumną, zna dobrze potrzeby, trudności i przeszkody swojego życia. Nie despotyczny nakaz, narzucone rygory i nieufna kontrola, ale taktowne porozumienie, wiara w doświadczenie, współpraca i współżycie.

Dziecko jest cudzoziemcem, nie rozumie języka, nie zna kierunku ulic, nie zna praw i zwyczajów. […] Potrzebny przewodnik, który grzecznie odpowie na pytanie.

 

Literatura:

Janusz Korczak to autor wielu powieści, publikacji i wypowiedzi radiowych. Publikował w różnych czasopismach humoreski i artykuły na tematy społeczne, obyczajowe i wychowawcze. Dorobek pisarski Korczaka to ponad 20 książek, około 1400 tekstów drukowanych w około 100 pismach, oraz około 200 materiałów niepublikowanych.

  • Korczak, Refleksje
  • Korczak, Sam na sam z Bogiem. Modlitwy tych, którzy się nie modląjanusz_korczak_8
  • Korczak, Pedagogika żartobliwa. Moje wakacje. Gadanki radiowe starego doktora
  • Korczak, Myśli
  • Korczak, Jak kochać dziecko
  • Korczak, Senat szaleńców. Proza poetycka. Utwory radiowe
  • Korczak, Pamiętnik
  • Korczak, Momenty wychowawcze, Warszawa 
  • Korczak, Kiedy znów będę mały
  • Korczak, Feralny tydzień, opowiadania
  • Korczak, Prawo dziecka do szacunku
  • Korczak, Prawidła życia. Pedagogika dla młodzieży i dorosłych.
  • Korczak, Sława, opowiadania

I inne…

Dla Dzieci:

  • Mośki, Joski i Srule,
  •  Józki, Jaśki i Franki,
  • Król Maciuś Pierwszy,
  • Król Maciuś Pierwszy na wyspie bezludnej,
  • Bankructwo małego Dżeka,
  • Kajtuś Czarodziej,
  • Prawidła życia,
  • Uparty chłopiec. Życie Ludwika Pasteura,
  • Ludzie są dobrzy,
  •  Trzy wyprawy Herszka.

 

Książki o Korczaku:

  • Jadwiga Bińczycka, Spotkanie z Korczakiem , Olsztyn: Olsztyńska Szkoła Wyższa im. J. Rusieckiego, 2009
  • Co mi dał Janusz Korczak? Pokłosie konkursu , red. Ela Frydma, konkurs adresowany do pedagogów, z czerwca 1960,] Warszawa: PZWS, 1962
  • Kazimierz Dębnicki, Korczak z bliska , Warszawa: LSW, 1985
  • Maria Falkowska, Kalendarz życia, działalności i twórczości Janusza Korczaka , Warszawa: Nasza Księgarnia, 1989
  • Inspiracje korczakowskie. Wokół „Prawideł życia” w 80. rocznicę wydania , pod red. Zbigniewa Rudnickiego, Poznań: Wydawnictwo UAM, 2001
  • Marian Jakubowski, Janusz Korczak i jego dokonania . Częstochowa: WSP, 1996
  • Janusz  Korczak, Pisarz – wychowawca – myśliciel , pod red. Hanny Kirchner, Warszawa: Wydawnictwo IBL, 1997janusz_korczak_10
  • Tamara Karren, Kim był ten człowiek , tłum. Teresa Lewandowska, Londyn 1986 [tekst sceniczny]
  • Korczak w legendzie poetyckiej , w oprac. Alicji Szlazakowej, Warszawa: Wydawnictwo Interlibro, 1992
  • Korczakowskie dialogi , pod red. Jadwigi Bińczyckiej, Warszawa: Wydaw. Akadem. „Żak”, 1999
  • Aleksander Lewin, Korczak znany i nieznany , Warszawa: Agencja Edytorska Ezop, WSP ZNP, 1999
  • Ida Merżan, Aby nie uległo zapomnieniu. Rzecz o Domu Sierot Krochmalna 92 , Warszawa: Nasza Księgarnia, 1986
  • Hanna Mortkowicz–Olczakowa, Janusz Korczak , Kraków: Wydawnictwo J. Mortkowicz, 1949; Warszawa: Czytelnik, 1957 i wznowienia
  • Igor Newerly, Żywe wiązanie , Warszawa: Czytelnik, 1966 i wznowienia
  • Igor Newerly, Aleksander Kamiński, Władysław Żelazko, Samorząd uczniowski w systemie wychowawczym Korczaka , Warszawa: Nasza Księgarnia, 1962
  • Joanna Olczak–Ronikier, Korczak. Próba biografii , Warszawa: Wydawnictwo WAB, 2011
  • Jan Piotrowski, Ojciec cudzych dzieci. Wspomnienia o Starym Doktorze , Łódź: Poligrafika 1946
  • Stefan Wołoszyn, Korczak, Warszawa: Wiedza Powszechna, 1978 i wznowienia
  • Wspomnienia o Januszu Korczaku , wybór i oprac. Ludwika Barszczewska, Bolesław Milewicz, wstęp Igor Newerly, Warszawa: Nasza Księgarnia, 1981
  • Israel (Stasiek) Zyngman [wychowanek Domu Sierot], Dzieci doktora Korczaka , Warszawa: Nasza Księgarnia, 1989
  • Janusz Korczak. Życie i działo. Materiały z Międzynarodowej Sesji Naukowej. Warszawa 12-15 października 1978. Książka zbiorowa pod red. Hanny Kircher, Aleksandra Lewina, Stanisława Wołoszczyna, Warszawa: WSIP, 1982

 

Filmy  o Korczaku:

Jest pan wolny, doktorze Korczak (niem. Sie sind frei Doktor Korczak) – niemiecki film w reżyserii Aleksandra Forda z 1975 roku. Treścią filmu są ostatnie lata życia Janusza Korczaka, w którego rolę wcielił się Leo Genn.

Korczak – polski film w reżyserii Andrzeja Wajdy z 1990 roku. Przedstawia losy dr. Korczaka i fragmentarycznie – zbrodnię nazistowską na dzieciach i ich opiekunach z Domu Sierot, w czasie realizacji „Akcji Reinhardt”. Rolę Korczaka zagrał Wojciech Pszoniak.

janusz_korczak_11